Home OgólnieDziś każdy chlipie osobno czyli dlaczego telewizja niż nigdy nie będzie taka jak kiedyś

Dziś każdy chlipie osobno czyli dlaczego telewizja niż nigdy nie będzie taka jak kiedyś

autor Zwierz

Hej

Dziś w Empiku przed półką z serialami moja mama zastanawiała się nad kupnem boxu z Sagą rodu Forsyte’ów – serialem BBC z lat 60. Ów serial oglądali kiedyś wszyscy i jak twierdzi moja mama wszyscy popłakali się przy ostatnim odcinku. Właśnie to słowo ,, wszyscy” skłoniło mnie do rozważań. Kiedyś gdy wybór w telewizji był mniejszy ( nie chodzi o to że w Polsce były tylko dwa kanały – nawet za oceanem było ich tylko kilka) bywały filmy i seriale które oglądali wszyscy. Taka telewizjia była zupełnie inna – filmy zyskiwały swoje drugie życie omawiane przez ludzi następnego dnia w pracy czy w szkole. Seriale stawały się czymś więcej niż tylko prohgramami – były swego rodzaju pokoleniowym przeżyciem – do dziś moja mama wspomina że była jedyną osobą z klasy której rodzice zabronili oglądać Belfegora upiora Luwru – jak widać jeszcze się z tym nie pogodziła. Dziś telewizja to przeżycie znacznie bardziej osobiste – siedząc przed telewizorami oglądamy jeden z naszych 200 kanałów i żadko trafiamy na to samo co nasz znajomy, co więcej dzięki wydawaniu seriali na DVD i pirackim dobrodziejstwom interenetu już nigdy nie będą wyludniać się ulice jak wtedy gdy w telewizji nadawano Kobrę. Odnoszę wrażenie że to co zawsze uznawano za największe zagrożenie telwizji – to że będzie separować ludzi od siebie sprawdza się dopiero teraz – bo dopiero teraz nie mamy o czym ze sobą rozmawiać wcześniej mogliśmy zawsze pogadać o tym co wszyscy widzieli na małym ekranie.

Powiązane wpisy