Home OgólnieTyłem do telewizora czyli sława przemija szybciej niż można przypuszczać

Tyłem do telewizora czyli sława przemija szybciej niż można przypuszczać

autor Zwierz

Hej

Siedzę sobie właśnie tyłem do telewizora zaś przodem do komputera i słucham dialogów jakże niegdyś popularnego serialu ,, Ally Mcbeal” – ileż to o nim się kiedyś mówiło – wszyscy twierdzili że to fenomen i rewolucja w telewizji. Dziś jednak puszczany w paśmie przedpołudniowym jako zapchaj dziura mało kogo wzrusza. Podobny los czeka zapewne ,, Sex w wielkim mieście” który nazywano serialem wyznaczającym nowy obraz kobiecości. Podjeżewam jednak że już niedługo tylko filmy będą przypominały o czterech koleżankach z Manhattanu. Nie wspominam tu już o wielkich hitach z lat 90 jak np. ,, Przystanek Alaska” który oglądali swego czasu praktycznie wszyscy a dziś cóż… gdyby nie kolekcja po 10 zł za dwa odcinki pewnie nawet ja bym o nim nie wspomniała. Taki los czeka większość wspaniałych seriali naszych czasów – które się ostaną? Nauka pokazuje że ostają się produkcje inne niż wszystkie – Miasteczko Twin Peaks czy M*A*S*H – przełamujące chyba wszystkie przyjęte schematy nie tyle formalne co kulturowe. Nie zmienia to jednak faktu że żywot nawet niezwykloe popularnej produkcji telewizyjnej jest niesamowiecie krótki. Myślę o tym w kontekście tego co po nas zostanie. Bo przecież telewizja jest jednym z pól w jakich realizuje się nasza kultura- czy ci którzy będą nas badać za kilkadziesiąt lat będą wiedzieli jak wyglądała? Cóż odnoszę wrażenie że wiele zjawisk przepadnie na zawsze

Powiązane wpisy