Home Ogólnie Wszystko co przegapiliście w czerwcu czyli co zwierz znalazł, napisał i wybrał z ostatnich 30 dni

Wszystko co przegapiliście w czerwcu czyli co zwierz znalazł, napisał i wybrał z ostatnich 30 dni

autor Zwierz

Hej

Dzisiejszy wpis ma charak­ter ekspery­men­tal­ny i zwierz będzie bard­zo wdz­ięczny za wasze opinie doty­czące takich wpisów. Otóż wiele osób pod­chodzą­cych do zwierza stwierdza (co niko­go nie powin­no dzi­wić) że nie czy­ta zwierza codzi­en­nie, bo po pros­tu nie ma cza­su. Trud­no się dzi­wić – zwierz pro­duku­je tyle tek­stów, że moż­na spoko­jnie prze­gapić połowę lub nawet trzy czwarte z nich. Stąd zwierz doszedł do wniosku, że mógł­by pod koniec miesią­ca (lub na początku nowego) przy­pom­nieć wam te wpisy które jego zdaniem najbardziej w danym miesiącu się udały i warto do nich wró­cić. Wiem, że tego rodza­ju wpisy oznacza­ją dla stałych czytel­ników dzień prz­er­wy ale z drugiej strony do zwierza dochodzą też infor­ma­c­je, że niek­tórzy lubią sobie do starszych wpisów wró­cić. Do tego jeszcze zwierz dorzu­ca wybór zro­biony przez siebie, więc wybiera ze swo­jej pisaniny to co sam najbardziej lubi. Oczy­wiś­cie wszyscy którzy zna­ją zwierza wiedzą, że zwierz ma z taki­mi cyk­la­mi wpisów prob­lem, ale ten pomysł wyda­je się niezły. Ale ponown­ie – zwierz bard­zo będzie wdz­ięczny za waszą opinię.

   W tym miesiącu najczęś­ciej przysyłanym zwier­zowi linkiem był link do filmiku z mop­sa­mi w stro­jach bohaterów  Gry o Tron dlat­ego ilus­trac­je z tego filmiku posłużą nam za ilus­trację wpisu.

 

Zaczni­jmy od 10 postów zwierza, które udały się w tym miesiącu nieco bardziej niż pozostałe dwadzieś­cia:

A może ter­az ty coś nam opowiesz… czyli jak przy­go­tować dobrą prelekcję na Kon­wet – wpis świeżut­ki – wynika­ją­cy z fak­tu, że właśnie zaczął się sezon kon­wen­towy. Zwierz dzieli się swoi­mi doświad­czeni­a­mi a przede wszys­tkim gorą­co zachę­ca do spróbowa­nia swoich sił w trud­nej sztuce mówienia do ludzi o rzeczach które nas fas­cynu­ją. Plus w dyskusji zna­jdziecie też wskazów­ki innych wyjadaczy kon­wen­towych. Zbiera­nia doświad­czeń nigdy za wiele.

Kam­era na kamerę czyli 8 doku­men­tów po których filmy nie będą takie same – zwierz pisał notkę godz­i­na­mi bo co chwila wracał do frag­men­tów opisy­wanych filmów.  Dopiero pisząc ta notkę zdał sobie też sprawę, że opisu­je być może najważniejsze filmy jakie widzi­ał. Zaglą­danie na plan dla niek­tórych jest niszcze­niem fil­mowej magii, ale zwierz nigdy nie czu­je więk­szego sza­cunku niż wtedy kiedy widzi, jak rzeczy­wis­tość pod ręka­mi twór­ców zamienia się w coś więcej. Za zwierzem wciąż te filmy chodzą. Chci­ał­by by chodz­iły też za wami.

Live long i Koszul­ki czyli prak­ty­czny porad­nik kupowa­nia geekowskiej odzieży – trud­no cokol­wiek dodawać do tak prostego tytułu. Może tylko poradę byś­cie przy lek­turze wpisu nie pom­inęli komen­tarzy – te bowiem zaw­ier­a­ją mnóst­wo dodatkowych rad. A sam zwierz pole­ca wam jeszcze odnalezione niedawno Her Uni­verse gdzie zna­jdziecie fanowskie koszul­ki przez­nac­zone spec­jal­nie dla kobi­et w tym w rozmi­arze plus size. Trochę kosz­tu­ją ale widać że rzeczy­wis­tość odpowia­da na proś­by zwierza.

Prawdy, Plot­ki i złudzenia czyli dwa słowa o Angelin­ie Jolie – zwierz wyko­rzys­tał przykład Angeliny Jolie by prześledz­ić to jak daje­my się ponieść fali kry­ty­ki lub zach­wytu kre­owanych przez media. Tem­at plotek zawsze był zwier­zowi blis­ki – niby wszyscy je czy­tamy ale nie ukry­wa­jmy – jest w nich coś nie tak. O tym ile naprawdę wiemy o ludzi­ach których nie znamy na przykładzie aktor­ki, która była w opinii pub­licznej chy­ba wszys­tkim od czarown­i­cy po świętą.

Ojciec Lear czyli zwierz płacze nad współczes­nym Szek­spirem – zwierz rzad­ko jest zad­owolony ze swoich tek­stów recen­zyjnych – zawsze mu się coś  nie podo­ba. Ale tym razem (jak zresztą zawsze ) o Szek­spirze i Learze pisało mu się dobrze i zwierz z tek­stu jest zad­owolony. A ze sztu­ki był zad­owolony jeszcze bardziej. I wie że to trochę dzi­wne pole­cać recen­zję przed­staw­ienia którego więk­szość z was nie widzi­ała ale cza­sem zwierz chci­ał­by by więcej osób znalazło jak­iś tekst który zwierz po pros­tu lubi.

Świat pomiędzy czyli zwierz wraca do zdjęć z planu – jeśli wyda­je się wam że ten wpis to szczyt lenist­wa to zobacz­cie wpis zwierza ze zdję­ci­a­mi z planu. Zwierz uwiel­bia zdję­cia z planu choć musi wam wyz­nać ze ich wyszuki­wanie wcale nie jest tak proste jak się wyda­je. Z tysię­cy trze­ba wybrać dziesiąt­ki a dziesiątków taką małą kolekcję która was nie znuży. Ale przy­na­jm­niej jak za rok zwierz znów będzie miał wstręt do literek to dostaniecie to co tym razem się nie zmieś­ciło.

Zabawnie Smut­no inteligent­nie prawdzi­wie czyli zwierz i 9 bry­tyjs­kich filmów nieza­leżnych – wpis pow­stał dlat­ego, że zwierz strasznie chci­ał gdzieś na blogu napisać o Filth a nie chci­ał pisać osob­nej recen­zji – i dobrze się stało bo zwierz znalazł kil­ka nieza­leżnych bry­tyjs­kich filmów których może nie zna­cie a powin­niś­cie. UK zawsze gwaran­tu­je znakomite pro­dukc­je i nawet jeśli niewielkie to z bard­zo dobrą obsadą. Czyli dokład­nie takie jakie moż­na nadra­bi­ać latem.

Noli tan­gere czyli zwierz rozważa kwest­ie zawłaszcza­nia kul­tu­ry – nawet jeśli nie zgadza­cie się z pode­jś­ciem zwierza do kwestii zawłaszcza­nia kul­tu­ry koniecznie zajrzyj­cie do roz­mowy bo zna­jdziecie tam wszys­tko od dyskusji nad folk­lorem przez przepisy kuli­narne. Sam prob­lem wyda­je się niemal nierozwiązy­wal­ny ale zagad­nie­nie – jest nie tylko ciekawe ale i niesły­chanie ważne. To jeden z tych wpisów przy których zwierz nie ma jed­noz­nacznego zda­nia, co chy­ba wychodzi wszys­tkim na dobre.

Na początku było dzi­wnie czyli garść cieka­wostek o aktors­kich początkach – wpis prezent na dzień dziec­ka. Zwierz co roku zbiera cieka­wost­ki na jak­iś tem­at – rok temu był Wład­ca Pierś­cieni wcześniej pow­iąza­nia między pro­dukc­ja­mi fil­mowy­mi a w tym roku zwierz przyjrzał się pier­wszym rolom aktorów. Co więcej już ma plan o czym napisze za rok co może­cie trak­tować jako objaw zdzi­waczenia zwierza.

LIfe or Nolife czyli moje życie jest lep­sze od two­jego – a na koniec wpis w którym zwierz zas­tanaw­ia się nad tym co to znaczy być nolifem i czy rzeczy­wiś­cie gdzieś tam jest życie które powin­niśmy mieć. Zwierz nadal nie ma ostate­cznego zda­nia na tem­at. Ogól­nie zwierz ma prob­lem z ostate­cznym zdaniem na jakikol­wiek tem­at.

Zwierz jest zaskoc­zony tym jak wiele więk­szych tem­atów poruszył w czer­w­cu — miał wraże­nie, że w ogóle nic ciekawego ostat­nio nie napisał. Chy­ba musi zacząć czy­tać włas­nego blo­ga

Dobra tyle z przeglą­du wpisów zwierza które mogliś­cie prze­gapić – by jed­nak nie wydać się zupełnym ego­cen­trykiem zwierza podrzu­ci wam też lin­ki d kilku wpisów które powin­niś­cie przeczy­tać w tym miesiącu. Przy­na­jm­niej zdaniem zwierza.

Bohaterowie miesią­ca Michael Fass­ben­der i James McAvoy – Adeenah pisze dokład­nie takie wpisy jak wszyscy chcieli­by od cza­su do cza­su napisać ale trochę wsty­dzą się swoich fan­girlows­kich zapędów. Cud­own­ie bez zahamowań i zawsze ze sporą dawką sur­re­al­isty­cznego humoru. A na dodatek dobra dyskus­ja pod wpisem. A i fakt, że autor­ka wspom­i­na tum­blr zwierza jest kom­plet­nie przy­pad­kowy. Serio.

Frank — Fab­u­li­tas pisze o filmie którego zwierz jeszcze nie widzi­ał i z tego powodu czu­je się jak­by kogoś zdradz­ił (dokład­niej swo­je fanowskie uczu­cia). Ale Fab­u­li­tas mówi, ze film jest dobry a zwierz ufa jej zda­niu. Fakt, że we wpisie jest link do wpisu zwierza nie ma tu nic do rzeczy. Serio.

Reak­tywac­ja Antyk Praw­da Nagro­da – Ninedin, która jest taka zdol­na że ach i taka mądra że och pisze doskon­ały wpis o Kat­ul­lusie i nie wygry­wa nagrody choć prze­cież i tak duma rozpiera że człowiek może sobie rzu­cić zdanie „ Och tak znam jed­ną z nomi­nowanych”. Zwierz ma nadzieję, że reak­tywac­ja w tytule to nie czcze obiet­nice. No i Antyk. Antyk w wyda­niu Ninedin to jest coś czemu oprzeć się nie moż­na.

25 rzeczy które wyniosłam z sean­su czwartych Trans­form­er­sów – jeśli chodzi o wielkie robo­ty to Rusty jest moim oso­bistym guru. Wpis jest doskon­ały i stanowi odpowiedź na wszys­tkie pyta­nia zwierza doty­czące najnowszej pro­dukcji Michela Baya. Zwierz z uśmiechem na ustach przeczy­tał 24 punk­ty. Ostat­ni go moc­no zaniepokoił.

Jaki jest koń każdy widzi — spóźniony dzień dziec­ka z rumaka­mi Dis­neya   — wpis który rozczulił zwierza, który pamię­ta jak dzień wcześniej Mysza dość dra­maty­cznie napisała do zwierza na face­booku „ Tylko nie pisz nic o koni­ach, Doba?”. Wpis jest oczy­wiś­cie rozwinię­ciem wielce słusznej teorii, że jest tylko jeden koń.

  A ter­az sekc­ja dla tych którzy są trochę jak Jon Snow jeśli chodzi o pop­kul­tur­alne newsy. Nic nie wiedzą ;)

OK żeby nie było, że zwierz tylko tak bloger­sko to jeszcze kil­ka ważnych infor­ma­cji:

Jest data i praw­ie coś jak zwias­tun kole­jnego sezonu Dok­to­ra – zwierz chci­ał­by więcej i niedłu­go dostanie więcej

Okazu­je się że w seri­alu Con­stan­tine nie będzie papierosów – jak się okazu­je w NBC moż­na jeść ludzi a pal­ić już nie. Ciekawe

Mar­tin Free­man mówi że Sher­lock mógł­by wró­cić na świę­ta – wiel­bi­ciele Sher­loc­ka są już na tym poziomie że nie wierzą w nic poza datą emisji ułożoną z kwiatów.

Zobaczymy szósty sezon Com­mu­ni­ty dzię­ki Yahoo – to być może pier­wszy raz kiedy część młodych ludzi wypowia­da nazwę Yahoo w pozy­ty­wnym kon­tekś­cie

Królowa odwiedz­iła plan Gry o Tron – nigdy jeszcze żad­na królews­ka wiz­y­ta nie wygen­erowała tylu memów

Aktor z Czys­tej Krwi zrezyg­nował z roli z powodu zmi­any ori­en­tacji jego bohat­era – wiado­mość nawet nie tak ciekawa ale za to dyskus­ja o decyzji akto­ra fas­cynu­ją­ca.

Agniesz­ka Hol­land wyreży­seru­je kil­ka odcinków House of Cards – news przyję­ty z wielkim entuz­jazmem w Polsce który jed­nak zdaniem zwierza wcale nie jest taki ważny

Tom Hid­dle­ston zagra piosenkarza Coun­try – zdaniem zwierza Tom mógł­by zagrać nawet krzesło i zwierz był­by szczęśli­wy.

Wpis się podobał czy był tak iry­tu­ją­cy jak pewien król który zasi­adał na żelaznym tron­ie?

No dobra tyle z pod­sumowa­nia czer­w­ca. Macie więc wszys­tko co zdaniem zwierza stra­cil­iś­cie na zwierzu. Trochę odwoła­nia do trady­cji kar­nawałów blo­gowych, trochę newsów które zostały prze­filtrowane przez wybit­nie stron­niczy fil­tr zwierza. Zwierz przyglą­da się temu wpisowi i myśli, że moż­na było­by go nawet jeszcze trochę rozbu­dować… ale może nie w tym miesiącu (zwier­zowi marzy się jeszcze wybór najlep­szych tweet­ów z ostat­niego miesią­ca i wpisów na blo­gach nie pop­kul­tur­al­nych). Jak wam się takie zestaw­ienia podoba­ją? Fajne czy może wszys­tko już wiecie, czy­tal­iś­cie, widzieliś­cie. Dziś was zwierz za wszys­tkie komen­tarze i ewen­tu­alne sug­estie doty­czące zmi­an (tzn. co moż­na dodać – przy czym w grani­cach możli­woś­ci zwierza) ozło­ci. Jeśli chodzi o zwierza jako takiego to pisało mu się ten wpis bard­zo dobrze a spo­jrze­nie na ostat­ni miesiąc w popkulturze/na blogu było całkiem przy­jem­nym przeży­ciem. To co robimy co miesiąc skrót poprzed­niego odcin­ka naszego życia? Czy dziel­nie idziemy do przo­du nigdy nie oglą­da­jąc się za siebie.

Ps: True Blood nie zawodzi. Zaled­wie w drugim odcinku 7 sezonu postanow­iło powró­cić do swo­jej formy jed­nego z najbardziej niedorzecznych seri­ali na ante­nie. Zwierz już się bał, że uderzą w poważniejsze tony.

Ps2:  A i jeszcze w czer­w­cu był Mundi­al więc w sum­ie najwięk­sze emoc­je zwierz przeżył oglą­da­jąc karne.  Ale niko­mu nie mów­cie.

26 komentarzy
0

Powiązane wpisy