A w mojej głowie tylko TY czyli zwierz o „You”

18/01/2019

You trafiło kilka tygodni temu na Netflixa i od razu stało się specyficznym przebojem. Krytycy wcale się nim tak bardzo nie zachwycali. Widzowie niekoniecznie twierdzili, że nic lepszego nie nakręcono. Ale klikali na kolejne odcinki. Tak bardzo że już dziś wiadomo, że w planach jest nie tylko drugi ale i trzeci sezon serialu. Pod względem fabularnym serial „You” nie jest ani szczególnie błyskotliwy ani szczególnie …

Continue reading

Komu świeci gwiazda? czyli Zwierz o Narodzinach Gwiazdy

17/01/2019

Są takie historie, które Hollywood opowiada w kółko. W przypadku „Narodzin Gwiazdy” opowiadamy sobie tą samą opowieść już po raz czwarty, za każdym razem wracając do tego samego problemu – kobiety która odnosi sukces, i mężczyzny którego ten sukces niszczy. Pytanie czy w 2018 roku jest to kwestia na którą możemy spojrzeć tak samo jak w 1937. Po obejrzeniu wersji Bradleya Coopera mam wrażenie, że …

Continue reading

Tryb bezciążowy czyli leniwi scenarzyści i smutny Zwierz

15/01/2019

Zastanawiałam się czy napisać ten wpis ale w końcu doszłam do wniosku, że dlaczego by nie. W końcu jestem z wami od prawie dziesięciu lat i skoro znacie mnie tak długo, możecie się dowiedzieć jeszcze trochę. Zwłaszcza, że mam podejrzenie, że to nie tylko moja sprawa. Nawet jeśli dziś piszę z bardzo indywidualnej perspektywy. A będzie o tym jak paskudne uczucia czają się za węgłem. …

Continue reading

Nigdy nie chodziło o Unię czyli Brexit: Uncivil War

13/01/2019

Nie będę przed wami ukrywać – kiedy zaczynałam pisać tego bloga wizja, recenzowania brytyjskich produkcji niemal na bieżąco wiązała się z jednym – krętactwem i swobodnym podejściem do praw autorskich. Jak ja się cieszę że te czasy są już niemalże za nami. I mogę wam film o Brexit: Uncivil War zrecenzować pięć dni po premierze, korzystając z legalnych źródeł (bo film produkcji Channel 4 pojawił …

Continue reading

Całe nieszczęście czyli o trzecim sezonie Serii Niefortunnych Zdarzeń

10/01/2019

Serialowe adaptacje literatury rzadko sprawiają, że mam wrażenie że oglądam coś lepszego i ważniejszego niż książkowy pierwowzór. Ale czasem zdarza się adaptacja która pojawia się dokładnie w odpowiednim momencie. I mówi dokładnie to co powinna. Tak jest z „Serią Niefortunnych Zdarzeń” od Netflixa. Serialem tak idealnym na nasze czasy że aż boli. We wpisie trochę spoilerów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Continue reading