Dinożarły czyli Zwierz ogląda po latach Jurassic Park

19/03/2019

Wczoraj dzięki Netflixowi po raz pierwszy od lat obejrzałam ponownie Jurassic Park. W mojej głowie film zawsze będzie produkcją która swoją sceną w kuchni przeraziła mnie tak niesamowicie, że przez lata nie chciałam wracać do filmu. Ale teraz z perspektywy lat oglądanie tego bardzo przygodowego i bardzo najntisowego filmu sprawiło mi sporo frajdy. Oto kilka przemyśleń na temat.

Continue reading

Dziesięć lat pisania jak jeden dzień czyli 10×10 odcinek trzeci

17/03/2019

Wśród wylosowanych przeze mnie tematach na wpisy urodzinowe pojawiło się pytanie odnośnie tego jak przez te dziesięć lat zmieniła się branża blogowa. To niesamowite bo właściwie, mogłabym napisać – wszystko się zmieniło, nic nie jest takie jak było, proszę się rozejść. Ale mam poczucie, że to może być dla was trochę za mało. Postanowiłam więc zebrać momenty, które z mojego punktu widzenia okazały się najważniejsze. …

Continue reading

Trzy tygodnie najwyżej czyli „365 dni” Blanki Lipińskiej krytycznym okiem Zwierza

15/03/2019

Udałam się na granice poznania i wróciłam z powrotem niosąc ze sobą wieści. Droga była długa i pełna zwątpienia, ale ostatecznie udało mi się przejść tam i z powrotem i mam takie historie o których się wam nie śniło. Zdecydowałam się bowiem przeczytać dzieło Blanki Lipińskiej „365 dni”. Zdecydowałam się głównie dlatego, że mam zasadę że jeśli mam się wypowiadać na temat jakiegoś wytworu kultury …

Continue reading

Kiedy Karolak rozmawia z Dębiem wiedz że coś się dzieje czyli Planetę Singli 3 da się oglądać

12/03/2019

Jakoś tak wyszło, że w nadmiarze emocji i obowiązków zapomniałam opowiedzieć wam jak było na seansie Planety Singli 3. A nie ukrywam, było dziwnie. Pierwsza Planeta Singli była (moim zdaniem średnio udaną) komedią romantyczną. Druga Planeta Singli była popłuczynami po średniej komedii romantycznej. Przy trzeciej najwyraźniej scenarzystom przedrostek „romantyczna” się znudził i postanowili po prostu nakręcić komedię. Kto wie, może trzeba było do tego zacząć. …

Continue reading

Kobieta, kot i kosmos czyli o Kapitan Marvel bez spoilerów

11/03/2019

 Zacznę od tego, że fakt iż Kapitan Marvel jest pierwszym filmem MCU z kobietą w roli głównej trochę mnie zszokował. Tzn. wiecie – jakoś dopiero kiedy zapowiedziano produkcję uświadomiłam sobie, że przez ostatnie dziesięć lat oglądałam historie Marvela wyłącznie o męskich bohaterach (z pominięciem seriali).  Niby mnie to nie bolało, ale… kurczę to jest trochę niesamowite, że musieliśmy tyle czekać aż Marvel sięgnie po kobiecą …

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Continue reading